Auta

Dla dzieci | 1 marca 2010

24„Auta” są jedną z najciekawszych bajek wytwóni Pixar. Jest to pełnometrażowa bajka opowiadająca o samochodzie wyścigowym, wyprodukowana w dwa tysiące szóstym roku we współpracy z Disney’em. Historię „Aut” zainspirowało prawdziwe wydarzenie związane z miasteczkiem Peach Springs, które położone jest w północno-zachodnim terenie stanu Arizona. Głównym bohaterem tej historii jest słynny, młody samochód wyścigowy Zyzgak McQueen, który jako pierwszy w historii wyścigów ma szansę zostać mistrzem świata w wyścigach i zgarnąć najważniejszą dla rajdowcy nagrodę – Złoty Tłok. W wyścigach na samym początku bajki dochodzi do remisu, w którym Zyzgak McQueen, Król oraz Marek Marucha w tym samym momencie wjeżdżają na metę, dlatego organizatorzy planują dogrywkę. Uczestniczyć w niej będą tylko te trzy samochody. Zapowiada się niesamowite widowsko. Wyścig przeniesiony jest do innego miasta, więc McQueen wjeżdża do swojego transportera i wyrusza w drogę. W nocy dochodzi do małego cichego wypadku i McQueen zostaje sam na autostradzie, podczas gdy jego tir, nieświadomy, że zgubił Zygzaka, jedzie dalej. McQueen jedzie przed siebie, nie wiedząc, gdzie się znajduje i trafia do Chłodnicy Górskiej, gdzie w przypływie strachu wpada w panikę i dewastuje miasteczkową ulicę. Zostaje osadzony w areszcie, a następnego dnia burmistrz miasta wyznacza wyrok – McQueen musi odbudować drogę. Ten początkowo buntuje się, ponieważ zbliża się dzień jego wielkiego występu. Burmistrz bierze go na sposób – chce się z nim ścigać po pustynnej nawierzchni, a jeżeli McQueen przegra, wtedy będzie musiał dobrowolnie odbudować drogę. Nawierzchnia okazuje się zbyt śliska dla McQueena i wypada z trasy, przegrywając tym samym wyścig. Zabiera się więc za naprawę drogi, poznając miejscowe samochody, które wcześniej uznawał za wieśniaków, ale z czasem zaczął się do nich przekonywać. Poznaje także piękną Sally i jej sąsiada Złomka. Złomek jest mieszkającym w Chłodnicy Górskiej od urodzenia dźwigiem, który niezbyt wiele wie o świecie i wydaje się takim sympatycznym głupkiem. McQueen z kpiny ze wszystkich mieszkańców przechodzi do sympatii i zaczyna się dogadywać z każdym z nich, doceniając spokój i klimat zapomnianego samochodowego miasteczka. Nadchodzi jednak dzień wyścigu i McQueen musi jechać na swoje wielkie przedstawienie. Burmistrz w międzyczasie okazuje się znacznie bardziej ciekawą postacią, niż tylko lokalnym politykiem.

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Garfield

Dla dzieci | 22 lutego 2010

13Czy postać niezwykle leniwa, samolubna i egocentryczna może być ulubieńcem milionów? Owszem, jeżeli nazywa się Garfield. Garfield jest bowiem grubym, rudym kotem, który nie lubi nikogo, poza sobą. Charakteryzuje się leniwym usposobieniem i pogardliwym stosunkiem do wszystkiego. Jego właścicielem jest Jonathan Arbuckle, który jest sympatycznym i przykładnym obywatelem amerykańskiego przedmieścia. Poza Garfieldem, John ma także psa Odie, który jest także bardzo sympatycznym, choć niezbyt inteligentnym zwierzakiem. Garfield po raz pierwszy pojawił się w formie komiksu w 1987 roku, 19-go czerwca. Każdy odcinek bajki z Garfieldem składa się z trzech większych części. Jednak tylko dwie – pierwsza i ostatnia – opowiada stricte o kocie. Druga część tyczy się sympatycznej Farmy Orsona, na której sympatyczne zwierzaki na farmie przechodzą różne perypetie. Cóż takiego wyróżniło tego kota, że zyskał on grono wiernych fanów? Przede wszystkim jest sympatyczny, mimo iż w całej swojej olewczej postawie nie przejmuje się konsekwencjami takiego postępowania. Być może jest samolubny, nie przejmuje się konsekwencjami tego, że nie dba o nikogo i niektóre osoby mogą przez to ucierpieć, ale kiedy trzeba, potrafi zachować się szlachetnie i uratować z opersji psa Odiego czy swojego właściciela Jona. Inna sprawa, że często sam jest sprawcą owych kłopotów. W głębi duszy jednak jest dobrym kocurem, który jedynie chce odrobiny spokoju. Jego ulubionym daniem jest lasagne i może pochłaniać jej niezliczone ilości. Bardzo lubi wyrządzać nieświadomym jego charakteru kawały – na przykład bardzo lubi, gdy listonosz, dostarczający przesyłki dla Jona, jest zaatakowany w niecodzienny sposób. Garfield ponadto niezbyt lubi ganiać za myszami, czego wyjaśniać za bardzo nie trzeba. Mało tego, mieszkanie Jona zamieszkuje Floyd, jedna z myszy, która faktycznie zaprzyjaźniła się z Garfieldem i korzysta z jego uprzejmości i niewiedzy Jona. Na podstawie sympatycznej bajki powstał także film „Garfield”, w którym sympatyczny kociak przedstawiony był przy pomocy animacji komputerowej. Historia filmu opowiadała o perypetiach przyprowadzenia do domu psa Odie. Wtedy właśnie idealny świat Garfielda został zburzony, ponieważ jego opiekun od tej pory nie może poświęcać całego swojego czasu wyłącznie kocurkowi. Do opieki przypada mu także nie do końca chciany, ale mimo wszystko sympatyczny piesek.

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Lilo i Stich

Dla dzieci | 15 lutego 2010

30„Lilo i Stich” to bezpretensjonalna bajka o przyjaźni odmienionych charakterów. Poznajemy najpierw Sticha, kosmicznego stwora, wyhodowanego przez kosmitów na oddalonej o lata świetlne stacji kosmicznej. Jego zadaniem i jedyną umiejętnością jest niszczenie wszystkiego, co tylko mu się nawinie. I tak też się dzieje, gdy wredny Stich wydostaje się na wolność. Całą stację kosmiczną czeka wielka zagłada, jednak jego twórca nie chce go zabijać. I zaczyna się na niego polowanie. Jak się również okazuje, Stich jest nie tylko wspanałą maszyną do zabijania, ale i jest bardzo inteligentny. Umie sterować mniejszymi pojazdami kosmicznymi, dzięki czemu udaje mu się wydostać z wielkiej stacji. Bierze na kurs pierwszą najbliższą planetę, gdzie istnie życie. Oczywiście wypada na Ziemię. Tymczasem poznajemy Lilo, młodziutką dziewczynkę, mieszkającą na Hawajach, którą wychowuje samotnie starsza siostra. Dziewczyny są ze sobą nieustannie skłócone, a starsza martwi się bardzo opieką społeczną, która często robi naloty na rozbite rodziny, by sprawdzić, czy dzieciom potrzebna jest dodatkowa opieka i czy może być wychowywane w danych warunkach. Jeżeli nie, opieka siłą odbiera opiekunce dziecko. Siostra bardzo się stara, jednak jak zawsze napotyka na swojej drodze problemy. Stich trafia na tę wyspę hawajską i ukrywa się w lokalnym schronisku dla zwierząt. Przybiera formę po niewielkiej transformacji psa, a Lilo może otrzymać w prezencie na swoje urodziny pieska. Stich wypatruje w tym okazję do wspaniałego kamuflażu, dlatego podstępem wkrada się w łaski młodej dziewczynki, która zabiera go do domu. Stich kryje się ze swoimi niszczycielskimi umiejętnościami, jednak z pewnymi przyzwyczajeniami nie może się rozstać. To prowadzi do wielu satyrycznych sytuacji, niszczycielskich efektów specjalnych i tak dalej. Jednak sielanka nie trwa długo, ponieważ wysłany za Stichem pościg trafia na Ziemię, a szukanie Sticha skupia się tylko na Hawajach. W tym czasie w Stichu zachodzi pewna mentalna zmiana. Mianowicie potwór z kosmosu okazuje się mieć uczucia. Bardzo podoba mu się życie w rodzinie, przywizuje się do swoich opieków, z Lilo na czele, i nie chce wracać do niewoli, ani nawet w kosmos. Jednak gdy kosmici dowiadują się o aktualnym miejscu przebywania Sticha, chcą zabrać go w kosmos. Lilo stara się go uwolnić i w ten sposób sama wpada w klatkę, z której Stich ucieka. Ma teraz wybór – będzie mógł uciekać albo uratować swoją młodziutką opiekunkę. Postanawia wybrać to drugie i rozpoczyna pościg.

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Tarzan

Dla dzieci,Dla młodzieży | 17 stycznia 2010

32„Tarzan” jest jedną z wielu bajek, które studio Walta Disneya postanowiła poddać własnej obróbce i stworzyć z tego pewną produkcję. Mianowicie w 1999 roku wyprodukowali bajkę o mieszkańcu dżugli tak piękną, że otrzymała Oscara za piosenkę Phila Collinsa. Bajka opowiadała o młodym dziecku, którego rodzice jako jedyny przetrwali straszliwy pożar okrętu i na szalupie trafili na bezludną wyspę, zamieszkałą jedynie przez dzikie zwierzęta. Ojciec był bardzo znanym na świecie inżynierem, więc z łatwością zbudował prowizoryczny dom, który w pewnych względach chronił jego rodzinę przed drapieżnikami. Jednak nie przewidział, iż tygrys wejdzie do domu po drzewie i zabije ich. Tak się jednak stało. W dodatku ten sam tygrys niegdyś zabił nowonarodzone dziecko Kali, wrażliwej gorylicy. Całe stado jej współczuło. I pewnego dnia ona natrafiła na opuszczony dom inżyniera i jego żony. Odnalazła w nim dzieciątko, młodego Tarzana, które postanawia zatrzymać. W tym samym momencie okazuje się, iż tygrys jeszcze nie opuścił miejsca zdarzenia i stara się teraz zabić Kalę. Tej cudem, a właściwie przypadkiem udaje się uciec. Jej stado jest bardzo uprzedzone do nowego dziecka zrozpaczonej matki, ale nie mówią jej tego wprost. Dopiero przywódca stada, Kerchak, mówi wprost, że to dziecko nie pasuje do ich społeczności, jest inne. Kala postanawia jednak zatrzymać je i wychować. Kilka lat później młody Tarzan, jeszcza jako dziecko, stara się wpasować w zwyczaje goryli. Chodzi po drzewach, jak i one, stara się nadążać za ich tempem skoku po drzewach, jednak Terk wraz ze swoimi przyjaciółmi niezbyt akceptuje go w swoim młodym towarzystwie. W końcu Terk jest zmuszona powiedzieć Tarzanowi, że jej kumple niezbyt go lubią, dlatego wymyśla na poczekaniu, że by zdobyć ich uznanie, musi zdobyć włos zerwany słoniowi z ogona. Tarzan bez ostrzeżenia pakuje się do stawu i z wielkim trudem, ale udaje mu się zdobyć owy włos. Jednak spłoszone wielkie zwierzęta taranują jego stado, o mało nie zabijając jego członków. Wtedy Kerchak kieruje swoje pretensje do Kali, przekonuje, że Tarzan nie pasuje do nich, że należy się go pozbyć i tak dalej. Tarzan to wszystko słyszy i ucieka na jakiś czas. Wieczorem pociesza go Kala zapewniając, że kiedyś będzie jeszcze wspaniałym gorylem i to takim, że Kerchak odwoła to, co powiedział. I istotnie, kilka lat później, gdy Tarzan jest już dorosły i razem z Kerchakiem nie wchodzą sobie w drogę – nadarza się okazja, ponieważ stado atakuje tygrys i Kerchaka ratuje Tarzan. Zaraz potem jednak, nadarza się jeszcze „większa” ku temu okazja.

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Smurfy

Dla dzieci | 7 grudnia 2009

21Smurfy, czy też Smerfy, to bajka francuskiej produkcji zatytułowanej w oryginale „Les Schtroumpfs”. Historia ta opowiada o społecznośći małych, niebieskich stworzeń, dość podobnych do ludzi, które zamieszkiwały któryś z europejskich lasów. Wszystkie Smerfy są koloru mocno niebieskiego i chodzą ubrane w białe spodnie i czapki. Wyjątkiem od reguły jest przywódca wszystkich Smurfów, czyli Papa Smurf, który nosi czerwoną czapkę. Jest najstarszym ze wszystkich bohaterów i dlatego ma funkcję dowódcy, ponieważ przemawia przez niego doświadczenie i obeznanie z wieloma sprawami, o których jego podopieczni nie mieli pojęcia. Jest mądry, wyrozumiały i kiedy trzeba tajemniczy – chroni swoją rodzinę od wszelkiego zła. Smurfy mają w swojej społeczności określoną rolę – każdy za coś odpowiada, jest specjalista od napraw, jest kucharz. I co ciekawe jest także jedna Smerfetka. Niedawno była pewna afera związana z faktem, iż w społeczności Smurfów występuje tylko jedna kobieta – sytuacja ta bardzo przypominała absurdalność Teletubisów, u których płeć nie zawsze była do końca sprecyzowana. Smerfy w Polsce były emitowane jako dobranocki czy wieczorynki. Pierwszym i najgroźniejszym wrogiem Smurfów był Gargamel, który mieszkał samotnie w domu w lesie wraz ze swoim kotem Klakierem i wiecznie kombinował, jak powycinać skutecznie wszystkie Smerfy, ponieważ bardzo za nimi nie przepadał. Smerfy emitowane były w kilkunastominutowych odcinkach, jednak ostatnio trwają prace nad ich pełnometrażową wersją, która ma zostać zrealizowana w całości wykorzystując wszelkie możliwe komputerowe efekty specjalne. Wiele osób krytykuje takie podejście do sprawy, ponieważ bajki skonstruowane tylko przy użyciu komputerowych efektów specjalnych są teraz bardzo powszechne, a co za tym idzie, tracą swoją niecodzienną wartość. Wiele osób jest za tym, by przywrócić do obiegu bajki wykorzystujące technikę czysto rysunkową, to znaczy wrócić do czasów, gdy Disney produkował bajki przy użyciu ołówków i technik dodatkowych animacji. Czy to jest właściwy krok? Cóż, jest tylu samo chętnych, ilu przeciwników. Jedno wiadomo na pewno – Smurfy wniosły do kanonu europejskich bajek wiele standardów, które jeszcze długo nie zostaną utarte przez pęczniejące ilościowo bajki wygenerowane tylko przy użyciu komputera, ponieważ kiedyś bajki były tylko dla dzieci, a dzisiaj tworzone są z myślą o dorosłych, nie tylko o dzieciach i to im szkodzi.

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Następna strona