Mój brat niedzwiedź

Dla wszystkich | 7 marca 2010

31„Mój brat nieździedź” to wzruszająca historia autorstwa studia Walta Disneya. Studio otrzymało za niego nominację do Oscara w roku jego produkcji, czyli dwa tysiące trzecim. To wzruszająca historia obsadzona w starodawnych realiach, gdy ludzie polowali na niedźwiedzie. Pewnego dnia dwóch braci wyruszyło na pościg za jednym z nich, tocząc brutalną walkę. W jej wyniku zginął jeden z nich. Drugi brat poprzysięga zemstę, ale nie wie jednego. Akcja w tym momencie skupia się na zmarłym bracie, który po śmierci przybiera postać nieździedzia. Nie może się z tym pogodzić, jest bardzo zrozpaczony, jednak w tym samym dniu przytrafia mu się pewna przygoda. Wpada sam w pułapkę zasawioną przez człowieka. Boi się, że gdy jeden z nich przyjdzie, zabije go. Jednak pojawia się młody niedźwiadek, który okazuje się bardzo irytujący, ale też jedynym kołem ratunkowym dla niego. Postanawia wejść z nim w układ – będą razem podróżować, jeśli go teraz uwolni. Zwierzęta zaczyna łączyć niepisana, dziwna przyjaźń, mianowicie poza tym, że zaczynają się rozumieć, to mimo wszystko rozmawiają o różnicach, jakie dzielą ich między ludźmi. Człowiek w skórze niedźwiedzia broni ludzi, jednak młody ciągle nie rozumie, jak on może tak myśleć. Przecież ludzie to gatunek, który bez przyczyny zabija niedźwiedzie, bez żadnego konkretnego powodu. To bardzo krzywdzi te zwierzęta, a ludzie robią z nich tylko ubrania. Jak można ich rozumieć w tym przypadku? Mężczyzna nie chce zdradzić, że był kiedyś człowiekiem, ponieważ boi się odrzucenia. W tym czasie pojawia się brat człowieka i zaczyna go atakować. Jest wściekły, żądny krwi i mordu na niedźwiedziu. Konflikt trwa do czasu, aż brat nie zostaje strącony w przepaść, z której nie może wyjść. Brat ucieka wraz ze swoim nowym przyjacielem i wyruszają do pewnej utopii dla niedźwiedzi. Tam, opowiada, znajdą spokój, ponieważ tamtymi drogami nie chadzają ludzie, a ryb w tamtejszych stawach jest naprawdę dużo. Podczas wycieczki mężczyzna wpada na wiele ciekawych pomysłów, dzięki którym mogą szybciej podróżować. Wyprawa staje się dla obydwu niedźwiedzi prawdziwą wycieczką, uśmiechają się i rozmawiają, a młody niedźwiadek zdradza, że jego rodzina została zabita przez ludzi i dlatego nie chce nawet słyszeć o tym, że być może gatunek ludzki nie jest taki zły. Zwierzęta docierają w końcu do upragnionego celu, gdzie zwierzęta oddają się przyjemnym kąpielą, nie przejmują się niczym, nie martwią się o kłusujących ludzi i tak dalej. W człowieku w skórze niedźwiedzia odzywają się typowo ludzkie instynkty.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,